Dziecięce porażenie mózgowe to choroba, z którą żyję od urodzenia. Wpływa na moją zdolność chodzenia, równowagę i codzienne funkcjonowanie. Przez całe życie walczę o każdy krok, każdy samodzielny ruch.
Rehabilitacja to nie leczenie – to podtrzymywanie sprawności. Moje ciało wymaga systematycznej, ciągłej pracy. Przerwanie ćwiczeń oznacza regres – mięśnie słabną, mobilność maleje, samodzielność ucieka.
Czego potrzebuję?
Regularna fizjoterapia
Systematyczne wizyty u fizjoterapeuty to podstawa. Ćwiczenia zapobiegają zanikowi mięśni, poprawiają równowagę i koordynację ruchową. To ciężka praca, ale dzięki niej mogę funkcjonować na co dzień.
Turnusy rehabilitacyjne
Intensywne programy rehabilitacyjne to najskuteczniejsza forma terapii. Pod okiem zespołu specjalistów pracuję nad sprawnością przez kilka godzin dziennie. Efekty jednego turnusu utrzymują się przez miesiące.
Koszt takiego turnusu to około 8 000 zł – kwota, która całkowicie przekracza moje możliwości finansowe.
Sprzęt rehabilitacyjny
Pomoce rehabilitacyjne umożliwiają mi codzienne ćwiczenia w domu. Podtrzymują efekty pracy z fizjoterapeutą i pozwalają systematycznie pracować nad sprawnością między wizytami.
Dlaczego proszę o pomoc?
Każda złotówka, którą przekażesz, idzie bezpośrednio na moją rehabilitację. Dzięki Twojemu wsparciu mogę:
- Kontynuować systematyczną fizjoterapię
- Uczestniczyć w turnusach rehabilitacyjnych
- Kupować niezbędny sprzęt rehabilitacyjny
To inwestycja w moją samodzielność, mobilność i jakość życia. To szansa, żebym nie tracił tego, nad czym pracowałem przez ponad 40 lat.
Dziękuję, że jesteś.