Bluzina – co to za słowo i skąd się wzięło?
Bluzina to regionalna lub potoczna forma słowa bluzka – luźnej koszuli lub bluzy noszonej przez kobiety. W różnych gwarach polskich – szczególnie na Kresach, w Małopolsce i na Podlasiu – zdrobnienia i rozszerzenia wyrazów dotyczących odzieży przyjmowały lokalne kształty. Bluzina to jedna z takich form: nieoficjalna, codzienna, domestyczna nazwa na to, co w ogólnej polszczyźnie nazywamy bluzką lub bluzą.
Bluzka – historia słowa i przedmiotu
Samo słowo bluzka pochodzi z języka rosyjskiego (блузка), które z kolei zapożyczyło je z francuskiego blouse – luźna koszula robocza noszona przez chłopów i robotników w Europie Zachodniej. Blouse jako strój pojawia się we Francji w XVIII–XIX wieku jako robocze okrycie z płótna lub bawełny, zawiązywane w pasie. Do polszczyzny wyraz trafił przez kulturę rosyjską w XIX stuleciu i szybko zadomowił się w codziennym języku. Gwarowe odmiany – bluzina, bluzeczka, bluzunia – są naturalnym efektem przyswajania słowa przez różne warstwy i regiony.
Bluzina jako regionalizm
W językoznawstwie regionalizmem nazywamy wyraz lub formę używaną w określonym obszarze geograficznym, nieznaną lub nieużywaną w polszczyźnie ogólnej. Bluzina jest przykładem takiego właśnie tworu: rozszerzenie przez sufiks -ina nadaje słowu pewną kolokwialność i familiarność. Tego samego mechanizmu używamy tworząc kawalerka → kawalerzyna, kurtka → kurta → kurtina. Sufiks -ina w polszczyźnie gwarowej często nadaje wyrazom odcień powiększenia, pospolitości albo zwykłości – to nie jest elegancka bluzka, to zwykła, codzienna bluzina.
Moda a język – jak ubiór kształtuje słownictwo
Słownictwo związane z odzieżą jest jednym z najbardziej dynamicznych obszarów językowych. Nowe kroje, materiały i style przynoszą nowe wyrazy – często zapożyczenia z języków dominujących w modzie. Przez wieki była to francuzczyzna, potem angielski. W efekcie polska terminologia mody to prawdziwa mieszanka: bluzka (z fr. przez ros.), żakiet (fr. jaquette), sweter (ang. sweater), dżins (ang. jeans). Obok tej oficjalnej warstwy żyje język codzienny z własnym zestawem nazw – bluzina ma w nim swoje skromne, ale autentyczne miejsce.
Bluzina a bluzka – różnica w użyciu
Nie ma między nimi różnicy znaczeniowej – to ten sam przedmiot. Różnica leży w rejestrze i kontekście. Bluzka pojawia się w sklepach, opisach produktów i oficjalnej komunikacji. Bluzina żyje w rozmowach, w domu, w gwarze. Ktoś, kto prosi o tę bliziną na krześle, mówi językiem konkretnej rodziny, konkretnej wsi lub dzielnicy. To wartość, którą ortofonia i unifikacja językowa stopniowo zacierają.
Podsumowanie
Bluzina to dowód na to, że język żyje w szczegółach. To samo ubranie, inaczej nazwane, otwiera okno na regionalną tożsamość językową i historię zapożyczeń, które kształtowały polską modę i mowę jednocześnie.